Najdroższy korek w Poznaniu

Wczoraj na świeżo wybudowanej, gładkiej czteropasmówce ulicy Hlonda odbywał się pokaz samochodów, które zjechały do Poznania z okazji kolejnej edycji Gran Turismo Polonia. Co chwilę słychać było ryk silników albo udać się do „pit lane” gdzie niektóre bestie stały. Najdroższym gościem był biały Koenigsegg CCX, który załapał się nawet na wyścig z helikopterem.





Były Lamborghini w tym biały Aventador. Standardowo dużą grupę stanowiły Ferrari oraz Porsche. Były Dodge Vipery, Corvetty. Czasem przemknął Mercedes (koniecznie AMG), BMW czy Audi. Był także Ford Focus RS 500 czy rajdowy Citroen. Pełna lista dostępna jest na stronie organizatorów. Ogólnie dłuuuuga kolejka mocnych aut czekających by wyrwać się na długą prostą.




























 

Trochę mało było bączków ale starali się to zmienić m.in. kierowcy KTMa X-Bow czy Atoma i Ferrari.



 

Więcej zdjęć z tego roku:
https://picasaweb.google.com/cocafin/GranTurismoPolonia2012

Zdjęcia z ubiegłych lat:
https://picasaweb.google.com/cocafin/Supersamochody

Poznań Motor Show

Gdzie można zobaczyć Ferrari California, Audi R8, Lamborghini czy Porsche Panamera? W Poznaniu na ulicach! :) Ale tym razem były także wypucowane i lśniące egzemplarze na targach Motor Show.

Ciekawe stanowisko miał Mercedes, który prezentował chyba wszystkie swoje osobowe modele w tym kilka modeli AMG, m.in. SLS, CLS i C Klasse Black Series. Te trzy ostatnie w sumie za jakieś 2,5 mln złotych :) No i jak mruczał ten ostatni gdy go odpalili :)



Największy tłumek gromadził się koło stanowiska Ferrari gdzie prężyły się czerwona California, biały FF i żółta Italia.





Na stanowisku Hondy najciekawszym modelem był mały, czerwony roadster S800. Inne jakoś mało ciekawe ;)


Podobnym zabiegiem posłużyła się Mazda przyciągając zwiedzających… Buickiem z okresu międzywojennego.

Peugeot promował swoje nowe 208, Ford B-Maxa bez środkowego słupka, Toyota miała dwa Priusy, Mitsubishi zapraszało na prezentację Miev… a Hiundai i KIA przyciągała wzrok Sławkiem, Slavko oraz panią w stroju piłkarskim :)



Dużą część wystawy stanowił przegląd Mustangów. Oczywiście najlepiej prezentowały się modele najstarsze gdzie aż kipiało od chromów.





W hali obok znajdowały się za to motocykle w tym prześliczne Ducati 1199, BMW, Triumphy, Yamahy, Harleye… Junaki i Romety :) Było też dużo customów. Nawet rowerowych ;)





Wisienką na koniec był odrestaurowany Hudson Hornet, którego można znać z filmu Auta :)

Więcej jak zwykle:
https://picasaweb.google.com/cocafin/PoznanMotorShow2012

Ujeżdżacz rond

W ten zimny dzień przyszło mi wrzucić kilka zdjęć z upalnego sierpnia. W pierwszy weekend tego miesiąca odbywały się koncerty na Przystanku Woodstock… nie było mnie na nich ponieważ ekipa nie dopisała, były zapowiedziane ulewy i w ogóle ;) Zamiast deszczy był jednak upał jaki nieczęsto spotykaliśmy ubiegłego lata. Z gorącego asfaltu chciał skorzystać Michał na swojej Yamasze R6 i zaproponował by zrobić mu kilka zdjęć. Do schodzenia na kolanko wykorzystał spore rondo przy Auchan w Komornikach. A to efekty tego spotkania, które wcześniej zapomniałem udostępnić wszystkim ;)

Na zakręcie...
Na zakręcie...
Na zakręcie...
Jeździec

Więcej tutaj:
https://picasaweb.google.com/cocafin/UjezdzaczRond

Kolejki!

Nie chodzi o długie czekanie w czarny piątek na otwarcie sklepów z ogromnymi obniżkami cen. Na szczęście to jeszcze do nas nie dotarło. Dalsza część nadrabiania zaległości dotyczyć będzie wystawy makiet kolejowych zorganizowanej przez Poznański Klub Modelarzy Kolejowych. Jak co roku z okazji Katarzynek można było w ramach drzwi otwartych obejrzeć te małe miasteczka. Trochę zły kierunek zwiedzania obraliśmy (co nie tylko wskazywały znaki ;)) ale i tak wrażenie było. Najlepiej zacząć od górnych sal gdzie prezentowane są małe scenki rodzajowe, same pociągi, autobusy i tramwaje.

Zimowa makieta
Stacja Posen

Dopiero w piwnicy zaczyna się na dobre. Wielka makieta, dużo pociągów, jeżdżące samochody, wesołe miasteczko. Oprowadzający nasz Łukasz (ma się te wtyki ;)) chciał jeszcze zaprezentować dźwigi… ale ktoś popsuł. Tak czy inaczej jest to największa makieta kolejowa w naszym kraju. Jednak moim zdaniem najlepiej w tym wszystkim wygląda makieta prezentująca Międzychód. Wykonana z papieru prezentuje się zdecydowanie bardziej naturalnie niż poprzednia – plastikowa. Do tego Polonezy i Warszawy na drogach. A jak ktoś się przypatrzy to nawet znajdzie na niej kran z „bieżącą” wodą :)

Cymes
Skala porównawcza

Stacja Międzychód
Przy stacji Międzychód
Parowóz na stacji Międzychód

Więcej zdjęć:
https://picasaweb.google.com/cocafin/WystawaMakietKolejowych

Jeśli komuś mało może zobaczyć jak to w Niemczech może wyglądać: